Oskar Pietuszewski trafił do FC Porto w idealnym momencie. Klubu i swoim. Zapłacili 10 mln euro i było jasne, że dostanie szansę. Mało kto się spodziewał, że wykorzysta ją w tak spektakularny sposób. – Uważam, że powinien dostać powołanie do pierwszej reprezentacji na baraże o awans do mistrzostw świata. Szkoda byłoby nie skorzystać z jego formy – mówi Andrzej Juskowiak, były reprezentant Polski i zawodnik m.in. Sportingu.